Podatek od kryptowalut kupionych za gotówkę – jak udokumentować koszt nabycia?
Zakup kryptowalut za gotówkę może rodzić szczególny problem przy późniejszym rozliczeniu PIT. Sama transakcja mogła być całkowicie rzeczywista: kupujący przekazał sprzedającemu 50 000 zł, a kilka minut później otrzymał BTC, ETH albo USDT na swój portfel. Po kilku latach kryptowaluta zostaje sprzedana za 150 000 zł i pojawia się pytanie, czy pierwotne 50 000 zł można wykazać jako koszt uzyskania przychodu.
Przy płatności gotówką kluczowe znaczenie ma warstwa dowodowa. W przypadku zakupu przez giełdę albo przelewem bankowym pozostaje zwykle historia rachunku, potwierdzenie zasilenia giełdy i historia transakcji. Przy zakupie za gotówkę jeden z najważniejszych elementów tego łańcucha znika.
Z tego powodu w sprawach dotyczących kryptowalut kupowanych poza giełdą analizuję przede wszystkim, czy z zachowanej dokumentacji można odtworzyć trzy elementy: rzeczywiste przekazanie pieniędzy, nabycie określonej ilości kryptowaluty oraz związek pomiędzy jednym i drugim zdarzeniem.
Dobra wiadomość jest taka, że ustawa o PIT nie uzależnia rozpoznania kosztu nabycia kryptowaluty od zapłaty przelewem bankowym. Wymaga natomiast, aby wydatek był rzeczywiście poniesiony, bezpośrednio związany z nabyciem waluty wirtualnej i odpowiednio udokumentowany.
Czy kryptowaluta kupiona za gotówkę może stanowić koszt podatkowy?
Podstawowe znaczenie ma art. 22 ust. 14-16 ustawy o PIT.
„Koszty uzyskania przychodów z tytułu odpłatnego zbycia waluty wirtualnej stanowią udokumentowane wydatki bezpośrednio poniesione na nabycie waluty wirtualnej oraz koszty związane ze zbyciem waluty wirtualnej, w tym udokumentowane wydatki poniesione na rzecz podmiotów, o których mowa w art. 2 ust. 1 pkt 12 ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu”.
„Koszty uzyskania przychodów, o których mowa w ust. 14, są potrącane w tym roku podatkowym, w którym zostały poniesione, z zastrzeżeniem ust. 16”.
„Nadwyżka kosztów uzyskania przychodów, o których mowa w ust. 14, nad przychodami z odpłatnego zbycia waluty wirtualnej uzyskanymi w roku podatkowym powiększa koszty uzyskania przychodów z tytułu odpłatnego zbycia waluty wirtualnej poniesione w następnym roku podatkowym”.
Najważniejszym słowem z punktu widzenia zakupu gotówkowego jest więc „udokumentowane”.
Przepis nie wskazuje, że zapłata powinna nastąpić z rachunku bankowego. Nie przewiduje również zamkniętego katalogu dokumentów, które mają potwierdzać zakup waluty wirtualnej. Dla podatnika oznacza to, że cena zapłacona gotówką może być kosztem uzyskania przychodu, jeżeli możliwe jest wykazanie rzeczywistego poniesienia tego wydatku i jego związku z nabyciem kryptowaluty.
Takie rozumienie przesłanek kosztu potwierdza również aktualna praktyka interpretacyjna. W interpretacji Dyrektora KIS z 3 kwietnia 2026 r., sygn. 0115-KDIT1.4011.125.2026.2.MR organ wskazał, że aby wydatek mógł stanowić koszt nabycia waluty wirtualnej, powinien być „udokumentowany, bezpośredni, poniesiony na nabycie waluty wirtualnej”.
W praktyce sama forma zapłaty gotówką nie pozbawia więc podatnika kosztu. Trzeba natomiast zbudować materiał dowodowy pokazujący, że określona kwota rzeczywiście została zapłacona za określoną walutę wirtualną.
Jak organy podatkowe oceniają dokumentowanie transakcji kryptowalutowych?
Bardzo interesująca pod tym względem jest interpretacja Dyrektora KIS z 15 lipca 2025 r., sygn. 0114-KDIP3-1.4011.470.2025.2.EC. Sprawa dotyczyła inwestora dokonującego dużej liczby transakcji P2P. Podatnik prowadził własną ewidencję transakcji, posiadał potwierdzenia przelewów oraz zrzuty ekranu i wyciągi z platform pozwalające przyporządkować przepływy pieniężne do konkretnych zakupów kryptowalut.
„prowadzona ewidencja wraz z potwierdzeniami przelewów mogą stanowić dowód służący do wykazania przychodu lub dokumentujący poniesienie kosztu”.
Jednocześnie organ zwrócił uwagę na bardzo ważną kwestię: ostateczna ocena, czy konkretny wydatek został wystarczająco udokumentowany, należy do organu prowadzącego właściwe postępowanie podatkowe.
W tamtej sprawie ślad pieniężny wynikał z przelewów. Przy zakupie gotówkowym trzeba funkcjonalnie odtworzyć ten element za pomocą innych dowodów. W mojej ocenie właśnie w ten sposób należy podchodzić do dokumentowania transakcji P2P dokonywanych za gotówkę.
Przepisy pozwalają posługiwać się różnymi dowodami
Znaczenie mają tutaj ogólne przepisy Ordynacji podatkowej dotyczące postępowania dowodowego.
„Jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem”.
„Dowodami w postępowaniu podatkowym mogą być w szczególności księgi podatkowe, deklaracje złożone przez stronę, zeznania świadków, opinie biegłych, materiały i informacje zebrane w wyniku oględzin, informacje podatkowe oraz inne dokumenty zgromadzone w toku działalności analitycznej Krajowej Administracji Skarbowej, czynności sprawdzających, kontroli podatkowej lub kontroli celno-skarbowej oraz materiały zgromadzone w toku postępowania karnego albo postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe”.
Sformułowanie „w szczególności” ma tutaj bardzo praktyczne znaczenie. Dowodem może być umowa, pokwitowanie, korespondencja elektroniczna, historia portfela, dane z blockchaina, dokumentacja platformy albo kilka takich materiałów ocenianych łącznie.
Przy gotówce właśnie łączne zestawienie kilku niezależnych dowodów daje najpełniejszy obraz transakcji.
Jak najlepiej udokumentować zakup kryptowaluty za gotówkę?
W przypadku transakcji, która dopiero ma zostać przeprowadzona, rekomendowałbym przygotowanie dokumentacji już w chwili zakupu. Po kilku latach odtworzenie tych samych okoliczności jest zwykle znacznie trudniejsze.
1. Umowa powinna dokładnie opisywać transakcję
Najważniejszym dokumentem może być pisemna umowa nabycia waluty wirtualnej. Powinna wskazywać przede wszystkim strony transakcji, jej datę, rodzaj kryptowaluty, liczbę jednostek, cenę oraz walutę, w której cena została ustalona.
Przy transakcji przeprowadzanej bezpośrednio pomiędzy portfelami warto wpisać również adres portfela, na który kryptowaluta ma zostać przekazana, a po wykonaniu transferu uzupełnić dokumentację o identyfikator transakcji w blockchainie.
Z perspektywy podatkowej bardzo istotne jest precyzyjne określenie ceny. Sam dowód, że podatnik otrzymał 0,5 BTC, nie pokazuje jeszcze, czy zapłacił za niego 20 000 zł, 50 000 zł czy otrzymał go bezpłatnie.
2. Sprzedający powinien pokwitować otrzymanie gotówki
Przy płatności gotówką szczególne znaczenie przypisuję pokwitowaniu odbioru ceny.
Może ono stanowić odrębny dokument albo znaleźć się bezpośrednio w umowie. Przykładowo sprzedający może potwierdzić, że otrzymał od kupującego w danym dniu określoną kwotę w gotówce tytułem ceny za wskazaną liczbę jednostek określonej waluty wirtualnej.
Taki zapis tworzy dowód faktu, którego przy przelewie dowodzi historia rachunku bankowego.
Najbardziej czytelna dokumentacja powinna pozwalać ustalić kto otrzymał pieniądze, od kogo je otrzymał, kiedy nastąpiła zapłata, w jakiej wysokości i z jakiego tytułu.
3. Transakcję należy powiązać z blockchainem
Kolejnym elementem jest potwierdzenie rzeczywistego transferu kryptowaluty.
W przypadku transferu on-chain szczególnie przydatny jest identyfikator transakcji, czyli tx hash, wraz z adresami portfeli, datą i ilością przesłanej kryptowaluty. Dane te można zweryfikować w odpowiednim eksploratorze blockchaina.
Blockchain bardzo dobrze dokumentuje ruch kryptowaluty. Jego możliwości dowodowe mają jednak określony zakres. Z zapisu blockchain można zazwyczaj ustalić, że określona liczba jednostek została przesłana pomiędzy adresami, natomiast sam zapis nie pokazuje, że nabywca przekazał sprzedającemu przykładowo 40 000 zł w gotówce.
Dlatego najlepszy efekt daje połączenie danych blockchainowych z umową i pokwitowaniem ceny.
4. Warto zachować korespondencję dotyczącą zakupu
Jeżeli przed transakcją strony uzgadniały warunki przez e-mail, komunikator albo platformę P2P, taką korespondencję warto zachować.
Szczególne znaczenie mają wiadomości, w których pojawia się cena, ilość kryptowaluty, termin spotkania, sposób zapłaty, adres portfela albo potwierdzenie wykonania transakcji.
W praktyce korespondencja może być bardzo wartościowym dowodem uzupełniającym, ponieważ pokazuje chronologię zdarzeń i pozwala połączyć dokument przygotowany przez strony z rzeczywistą transakcją.
5. Przy większej kwocie warto zachować również dokumenty dotyczące pochodzenia gotówki
Jeżeli przed zakupem podatnik wypłacił z rachunku 80 000 zł, a następnego dnia za taką właśnie kwotę kupił kryptowalutę, potwierdzenie wypłaty stanowi dodatkowy element spójnego materiału dowodowego.
Sama wypłata pieniędzy z banku nie dowodzi jeszcze, że pieniądze zostały przekazane sprzedającemu. W połączeniu z umową, pokwitowaniem, korespondencją i transferem blockchainowym tworzy jednak logiczny ciąg zdarzeń.
Przy znacznych kwotach właśnie taka spójność dokumentacji ma w mojej ocenie największą wartość.
Czy sam tx hash wystarczy do wykazania kosztu?
Tx hash potwierdza przede wszystkim wykonanie określonej operacji w blockchainie. Może pokazywać datę transferu, jego wartość w jednostkach kryptowaluty oraz adresy uczestniczące w transakcji.
Do wykazania kosztu potrzebna jest również informacja o wysokości rzeczywiście poniesionego wydatku.
Przykładowo zapis blockchaina potwierdzający otrzymanie 1 ETH dowodzi nabycia określonego aktywa. Wysokość kosztu podatkowego zależy jednak od tego, ile podatnik faktycznie za ten 1 ETH zapłacił.
„uzgodniono zakup 1 ETH za 12 000 zł – kupujący przekazał 12 000 zł – sprzedający potwierdził odbiór pieniędzy – 1 ETH został następnie przekazany na wskazany portfel kupującego”.
Im łatwiej odtworzyć taki przebieg po kilku latach, tym silniejsza jest pozycja podatnika.
Czy samo oświadczenie albo umowa wystarczy?
Wartość dowodowa pojedynczego dokumentu zależy od całokształtu okoliczności.
Umowa podpisana przez obie strony, w której sprzedający potwierdził odbiór ceny, może być bardzo istotnym dowodem. Jeszcze silniejszy materiał powstaje wtedy, gdy dane z umowy zgadzają się z transferem blockchainowym, korespondencją stron i innymi dokumentami sporządzonymi w czasie transakcji.
W praktyce większą ostrożność zachowałbym przy dokumencie sporządzonym dopiero kilka lat po zakupie, zwłaszcza gdy brakuje jakichkolwiek innych śladów transakcji.
Organ podatkowy ocenia bowiem wiarygodność całego materiału dowodowego, a nie samą nazwę dokumentu.
Co w sytuacji, gdy kryptowaluta została kupiona anonimowo?
Najtrudniejsze są przypadki, w których zakup miał miejsce podczas bezpośredniego spotkania, gotówka została przekazana osobie, której danych podatnik nie zachował, a jedynym pozostałym śladem jest transfer kryptowaluty na portfel.
W takim przypadku problem koncentruje się na wykazaniu rzeczywiście zapłaconej ceny i związku płatności z konkretnym transferem.
W swojej praktyce analizę takiego przypadku rozpocząłbym od odtworzenia wszystkich pozostałych źródeł informacji: historii portfela, tx hashy, starych wiadomości, danych z telefonu, historii wypłat z rachunku, zapisów z platformy P2P, wiadomości e-mail oraz ewentualnych danych pozwalających ponownie zidentyfikować drugą stronę transakcji.
Każdy z tych elementów może uzupełniać pozostałe.
Istotne znaczenie ma tutaj przywołana wcześniej zasada z art. 180 § 1 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którą dowodem może być wszystko, co przyczynia się do wyjaśnienia sprawy i pozostaje zgodne z prawem.
Zakup kryptowaluty od osoby prywatnej a koszt podatkowy
Samo nabycie waluty wirtualnej od osoby prywatnej mieści się w konstrukcji kosztów przewidzianej w art. 22 ust. 14 ustawy o PIT. Przepis koncentruje się na poniesieniu udokumentowanego wydatku na nabycie waluty wirtualnej.
Także praktyka interpretacyjna obejmuje transakcje P2P zawierane pomiędzy użytkownikami. W przywołanej wcześniej interpretacji z 15 lipca 2025 r. podatnik kupował i sprzedawał kryptowaluty bezpośrednio w modelu P2P, a Dyrektor KIS zaakceptował możliwość dokumentowania wydatków za pomocą zestawienia ewidencji, potwierdzeń przepływów pieniężnych oraz danych z platformy.
Przekładając to na zakup gotówkowy, dokumentacja powinna spełniać tę samą funkcję dowodową. Powinna pozwolić organowi ustalić realny wydatek, jego wysokość i bezpośredni związek z nabyciem waluty wirtualnej.
Czy zakup kryptowaluty od osoby prywatnej podlega PCC?
W przypadku bezpośredniego zakupu od osoby prywatnej pojawia się również pytanie o podatek od czynności cywilnoprawnych.
Ustawa przewiduje w tym zakresie szczególne zwolnienie.
„Zwalnia się od podatku następujące czynności cywilnoprawne: sprzedaż i zamianę walut wirtualnych w rozumieniu art. 2 ust. 2 pkt 26 ustawy z dnia 1 marca 2018 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu”.
Zakup waluty wirtualnej od osoby prywatnej korzysta więc ze zwolnienia z PCC. Forma zapłaty, w tym zapłata gotówką, pozostaje bez wpływu na to zwolnienie.
Kiedy koszt zakupu kryptowaluty trzeba wykazać w PIT-38?
To zagadnienie ma bardzo duże znaczenie przy kryptowalutach kupionych kilka lat wcześniej.
Koszt nabycia waluty wirtualnej rozliczany jest według szczególnego mechanizmu. Podatnik wykazuje wydatki w roku ich poniesienia, również wtedy, gdy w tym roku nie sprzedał żadnej kryptowaluty.
„W zeznaniu, o którym mowa w art. 45 ust. 1a pkt 1, podatnik wykazuje koszty uzyskania przychodów, o których mowa w art. 22 ust. 14-16, także wtedy, gdy w roku podatkowym nie uzyskał przychodów z odpłatnego zbycia walut wirtualnych”.
W praktyce podatnik, który przykładowo w 2026 r. kupił kryptowaluty za 100 000 zł i w tym roku niczego nie sprzedał, powinien wykazać poniesione koszty w PIT-38 za 2026 r.
Jeżeli w kolejnych latach nadal nie osiąga przychodu albo jego przychody pozostają niższe od kosztów, niewykorzystana nadwyżka kosztów jest przenoszona zgodnie z art. 22 ust. 16 ustawy o PIT.
Przy historycznych zakupach jednym z pierwszych elementów analizy powinno być więc sprawdzenie PIT-38 składanych od roku, w którym doszło do nabycia kryptowalut, oraz ustalenie, w jaki sposób koszt był wykazywany i przenoszony na kolejne lata.
Przykład: BTC kupiony za 100 000 zł w gotówce
Załóżmy, że podatnik w 2026 r. kupuje od osoby prywatnej BTC za 100 000 zł.
Strony podpisują dokument wskazujący datę, ilość BTC i cenę 100 000 zł. Sprzedający potwierdza na nim odbiór całej ceny w gotówce. Kryptowaluta zostaje przesłana na portfel kupującego, a podatnik zachowuje tx hash pozwalający zweryfikować transfer.
Podatnik zachowuje także wcześniejszą korespondencję dotyczącą uzgodnienia ceny oraz potwierdzenie wypłaty z rachunku bankowego 100 000 zł przed zawarciem transakcji.
W takim układzie poszczególne dowody wzajemnie się uzupełniają. Dokument stron pokazuje cenę i tytuł płatności. Pokwitowanie potwierdza przekazanie gotówki. Blockchain pokazuje transfer BTC. Korespondencja potwierdza wcześniejsze uzgodnienia, a wypłata gotówki z rachunku uzupełnia chronologię zdarzeń.
Jeżeli w 2026 r. podatnik nie sprzeda kryptowalut, 100 000 zł kosztów powinien wykazać w PIT-38 za ten rok.
Jeżeli w późniejszym okresie osiągnie 180 000 zł przychodu ze zbycia kryptowalut i dysponuje nadal 100 000 zł nierozliczonych kosztów, dochód wyniesie w uproszczeniu 80 000 zł.
„Od dochodów uzyskanych z odpłatnego zbycia walut wirtualnych podatek dochodowy wynosi 19% uzyskanego dochodu”.
„Dochodem z odpłatnego zbycia walut wirtualnych jest osiągnięta w roku podatkowym różnica między sumą przychodów uzyskanych z tytułu odpłatnego zbycia walut wirtualnych a kosztami uzyskania przychodów określonymi na podstawie art. 22 ust. 14-16”.
Przy dochodzie 80 000 zł podatek wyniesie więc 15 200 zł.
Trzeba jednocześnie pamiętać, że polski system rozliczania kryptowalut operuje sumą przychodów i kosztów w danym roku oraz kosztami przenoszonymi z lat poprzednich. Podatnik nie rozlicza kosztu konkretnego BTC metodą FIFO względem konkretnej późniejszej sprzedaży. Dokumentacja poszczególnych transakcji służy natomiast wykazaniu, że określona suma kosztów rzeczywiście została poniesiona.
Co z kryptowalutą kupioną za euro albo dolary w gotówce?
Jeżeli cena została zapłacona gotówką w walucie obcej, wydatek trzeba przeliczyć na złote.
„Koszty poniesione w walutach obcych przelicza się na złote według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień poniesienia kosztu”.
Jeżeli zatem podatnik 10 czerwca kupił kryptowalutę za 20 000 EUR w gotówce, dla potrzeb kosztu podatkowego znaczenie będzie miał średni kurs NBP z ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień poniesienia tego wydatku.
Również tutaj dokumentacja powinna jednoznacznie wskazywać walutę ceny. Zapis „cena: 20 000” bez wskazania PLN, EUR albo USD może po kilku latach stać się źródłem zupełnie niepotrzebnego sporu dowodowego.
Czy interpretacja indywidualna może potwierdzić, że moje dokumenty wystarczą?
Interpretacja indywidualna może służyć do potwierdzenia sposobu rozumienia przepisów dotyczących kosztów kryptowalut. Ocena mocy dowodowej konkretnej umowy, pokwitowania, zrzutu ekranu czy zapisu blockchain następuje natomiast w postępowaniu, w którym organ może analizować cały materiał dowodowy.
Dobrze pokazuje to interpretacja dotycząca transakcji P2P z 15 lipca 2025 r. Dyrektor KIS zaakceptował stanowisko dotyczące możliwości posługiwania się ewidencją i potwierdzeniami przelewów, a zarazem wyjaśnił, że ostateczna ocena prawidłowości udokumentowania wydatku należy do organu podatkowego prowadzącego odpowiednie postępowanie.
Z praktycznego punktu widzenia przed wystąpieniem o interpretację w sprawie kryptowalut warto więc najpierw ustalić, gdzie rzeczywiście znajduje się problem. Jeżeli wątpliwość dotyczy wykładni art. 22 ust. 14 ustawy o PIT, interpretacja może być właściwym instrumentem. Jeżeli zasadnicze pytanie brzmi, czy po sześciu latach da się udowodnić przekazanie 200 000 zł w gotówce anonimowemu sprzedającemu, najważniejsza staje się analiza i rekonstrukcja materiału dowodowego.
Kryptowaluty kupione za gotówkę kilka lat temu – od czego zacząć?
To jeden z tych przypadków, w których w praktyce szczegóły dokumentacji często mają większe znaczenie niż sama znajomość ogólnej zasady opodatkowania kryptowalut.
Przy analizie podobnych spraw zaczynam od ustalenia chronologii. Trzeba określić, kiedy następowały zakupy, za jakie kwoty, w jakich walutach, od kogo nabywano kryptowaluty, na jakie portfele trafiały oraz jakie dokumenty pozostały po każdej z tych operacji.
Następnie zestawiam dokumentację finansową z historią blockchaina i historią podatkową. Szczególnego znaczenia nabierają wtedy PIT-38 z poszczególnych lat, ponieważ zgodnie z art. 30b ust. 6a koszty powinny być wykazywane już w roku ich poniesienia.
W przypadku dużej liczby transakcji często dopiero stworzenie jednej chronologicznej ewidencji pozwala zobaczyć, które zakupy są dobrze udokumentowane, które można uzupełnić dodatkowymi dowodami, a w których pozostaje rzeczywista luka dowodowa.
W mojej ocenie przy większych kwotach warto wykonać taką analizę przed sprzedażą kryptowalut i przed złożeniem PIT-38. Pozwala to odpowiednio wcześnie ustalić wysokość kosztów, sprawdzić ciąg ich rozliczania z poprzednich lat i uporządkować dokumenty, zanim urząd skarbowy poprosi o wyjaśnienie pochodzenia wieloletniego portfela kryptowalut.
Jeżeli kryptowaluty były kupowane za gotówkę, P2P, w kantorach, na nieistniejących już giełdach albo wiele lat temu, prawidłowe rozliczenie często wymaga właśnie takiego odtworzenia historii transakcji. Samo wyliczenie 19% podatku jest wtedy końcowym etapem pracy. Najpierw trzeba ustalić, jakie koszty można rzeczywiście wykazać i jakimi dowodami można je poprzeć.
Potrzebujesz indywidualnej analizy podatkowej?
Opisz krótko swoją sytuację i zakres zagadnień, które chcesz przeanalizować.
Artur Chamot – licencjonowany doradca podatkowy (nr wpisu 13805) i radca prawny (nr wpisu GD/GD/2830). Z ponad 13-letnim doświadczeniem, specjalizuje się we wspieraniu przedsiębiorców i osób fizycznych w kluczowych obszarach podatków (CIT, PIT, VAT) i prawa gospodarczego. Praktyczne doświadczenie zdobywał, prowadząc złożone projekty, w tym badania due diligence w procesach M&A oraz prowadząc bieżące doradztwo podatkowe dla osób fizycznych i prawnych.
